Bodzio jest kojarzony z przejechaniem psa. Firma może się domagać odszkodowania.

Kierowca, który jadąc służbowym samochodem firmy „Bodzio”, celowo potrącił psa, został już dyscyplinarnie zwolniony. Ta sytuacja może jednak naruszyć dobre imię pracodawcy, choć winy za nią nie ponosi. Może zatem domagać się odszkodowania za straty wizerunkowe. Takie sprawy coraz częściej…