Dziennikarz „GW” do Kazika: Gdzie byłeś, kiedy inni stali pod sądami?

Kazik Staszewski podkreśla w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, że nie należy ani do zwolenników, ani do przeciwników PiS. „Moja muzyka, moja sztuka jest dla mnie zbyt cenna, żebym miał ją rozdawać jednym albo drugim” – podkreśla.