Został zgwałcony przez duchownego kilkaset razy. „Nadal ufam Kościołowi”

Jego „droga do piekła” zaczyna się w 1968 r., kiedy poznaje swojego oprawcę. W swojej książce Daniel dość dokładnie opisuje stan psychiczny, w jakim się znalazł, kiedy doszło do pierwszego wykorzystania.